Szukaj na portalu

labadz

„Ojcze Niebieski, otwórz nasze serca
na cichą obecność Ducha Twojego Syna.
Wprowadź nas w misterium ciszy,
w której Twoja miłość objawia się wszystkim,
którzy wołają Maranatha!
Przyjdź, Panie! Przyjdź, Panie Jezu!”.

 o. Johna Maina

Oto kilka bardzo prostych i praktycznych rad o. Johna Maina OSB:

Aby dobrze medytować, powinniście przyjąć odpowiednią pozycję, siedząc  wygodną i zrelaksowaną. Wasza postawa jednak nie powinna być niedbała. Usiądźcie na krześle i wyprostujcie kręgosłup, a ci, którzy są wystarczająco wyćwiczeni, mogą siedzieć na poduszce ze skrzyżowanymi nogami. Oddech powinien być spokojny i regularny. Pozwólcie każdemu mięśniowi się rozluźnić.

Czytaj więcej: Jak medytować?

plot„Pamiętaj, że najważniejsza jest zawsze świadomość! Świadomość jest wspólnym mianownikiem wszystkich wybranych medytacji. Każdą z nich możesz traktować jako inne drzwi, prowadzące do tego samego pomieszczenia, w istocie – do twojego serca”.

dr Jon Kabat-Zinn

Praktyka uważności, z ang. mindfulness, pozwala człowiekowi na bezpośrednie doświadczanie tego, co dzieje się w jego ciele i umyśle, z chwili na chwilę. Termin mindfulness można przetłumaczyć jako uważność lub uważną obecność. Według propagatora tej techniki, profesora dr Jona Kabata-Zinna, praktyka uważności to szczególny rodzaj uwagi, której istotą jest zachowanie w kolejnych chwilach świadomości nieosądzającej. Praktyka uważności to bycie całkowicie obecnym w swoim życiu w jedynym momencie, w którym życie jest możliwe, czyli „tu i teraz”. Obserwując rodzące się w nas emocje, odczucia w ciele; odkrywamy, że sami jesteśmy twórcami naszego doświadczenia, naszego widzenia świata. Praktyka uważności to sposób na lepsze poznanie siebie i swoich reakcji.

Czytaj więcej: Mindfulness - Praktyka uważności

ksiega„Ten poświadczył słowo Boże i świadectwo Jezusa Chrystusa, które zobaczył. Szczęśliwy, kto odczytuje, i ci, którzy słyszą słowa proroctwa oraz przestrzegają tego, co jest w nim napisane, bo czas jest bliski”.

Apokalipsa 1:2-3

Tradycyjnie Apokalipsa zaliczana jest do zbioru pism Janowych, do których należy także czwarta Ewangelia i trzy listy Jana. Przypisywano te księgi Janowi już w połowie II wieku, jednak w III wieku pojawiły się też wątpliwości. Obecnie przyjmuje się, że Ewangelia i Apokalipsa pochodzą od apostoła, ale były redagowane przez dwóch różnych sekretarzy.

Czytaj więcej: Trudna księga

ulica„I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły i morza już nie ma”.

Apokalipsa 21: 1

„Koniec czy początek?” – taki tytuł nosi jeden z rozdziałów książki Anny Świderkówny pt. „Biblia a człowiek współczesny”. Znajdujemy tam zachętę do tego, byśmy się starali odczytywać sens naszej teraźniejszości w świetle określonego wydarzenia przeszłego, jakim jest zmartwychwstanie Chrystusa, a zarazem wydarzenia należącego jeszcze do przyszłości: Jego drugiego, ostatecznego przyjścia.

Jeśli chcemy trochę lepiej zrozumieć tajemnicę tego „końca”, który jest naprawdę „wypełnieniem”, warto zajrzeć do Apokalipsy św. Jana. Jest niewątpliwie księgą walki i równocześnie hymnem zwycięstwa.

Czytaj więcej: Koniec czy początek?

Licznik odwiedzin

Odsłon artykułów:
245167

Najczęściej czytane

Go to top